Sprawca napadu wciąż poszukiwany

Napis na murze przy ulicy Koprzywiańskiej
Napis na murze przy ulicy Koprzywiańskiej
Po wrześniowym napadzie na mieszkankę Grochowa trwają intensywne czynności służby kryminalnej, zmierzające do ustalenia i zatrzymania sprawcy - odpowiada burmistrz Tomasz Kucharski na interpelację radnego Marka Borkowskiego.

Przypomnijmy. Do napadu doszło 16 września br., po czym wpis informujący o tym fakcie został zamieszczony w internecie.

"W środę (16.09.2015) rano, około 5:56 moja koleżanka została napadnięta na Grochowie. Przechodząc od ul. Olszynki Grochowskiej ul. Koprzywiańską (między Społem, a opuszczonymi garażami) w stronę pętli tramwajowej podbiegł do niej chłopak i złapał ją za krocze przytrzymując.

Wiek ok. 20-30 lat. Drobnej postury (chudy), wzrost średni, krótkie włosy. Miał drobną twarz. Ubrany był w pikowaną kurtkę granatową na zatrzaski, oraz granatowe dżinsy.  Być może ktoś coś wie, albo słyszał o podobnych przypadkach i umie ten incydent przypasować do konkretnej osoby. Będę wdzięczny za wszelkie informacje.

PROSZĘ O UDOSTĘPNIANIE."

Teren pod stałym nadzorem

- Czy w tym rejonie zwiększono patrole Policji i Straży Miejskiej? - pyta radny Marek Borkowski.

- Rejon ten jest objęty stałym nadzorem prewencyjnych służb patrolowych i obchodowych ze stanu Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII oraz VII Oddziału Straży Miejskiej m.st. Warszawy, jak również został ujęty we wniosku o dyslokację patroli ponadnormatywnych Policji (dodatkowe, umundurowane, piesze patrole) - odpowiada burmistrz Tomasz Kucharski.
2015-11-23 08:59 1061

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.