SKO odrzuca warunki zabudowy działki przy Szaserów 62
Próba ratowania ładu przestrzennego
Po rozpatrzeniu odwołania od decyzji Zarządu Dzielnicy Praga-Południe m.st. Warszawy Nr 17/WZ/PPd/2016 o warunkach zabudowy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze zadecydowało o uchyleniu decyzji o warunkach zabudowy dla nieruchomości przy ul. Szaserów 62. Jak wykazano na podstawie art. 77 § 1 Kpa. organ I instancji dopuścił się obrazy niniejszego paragrafu nie wyjaśniając wszystkich istotnych okoliczności sprawy.
Stowarzyszenie Kolonii Posłów i Senatorów PPS jako przedstawiciel mieszkańców informuje, że mieszkańcom Kolonii Praussa zależy na zmianie sposobu zagospodarowania powyższej nieruchomości. Od wielu lat poprzez kolejne decyzje zapewniano nas o tym, że ze względu na historyczną wartość osiedla, planowana zabudowa będzie dostosowana do architektonicznej formy historycznego sąsiedztwa. Poprzednie decyzje i stanowiska zarówno Zarządu Dzielnicy jak władz konserwatorskich podkreślały, że przy ul. Szaserów 62 powinna powstać zabudowa jednorodzinna w stylu dworkowym lub budynek wielorodzinny, wzorowany na sąsiedniej kamienicy pod nr 60. Takie stanowisko podtrzymuje, a wręcz zaostrza opracowywany projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W świetle takiego stanowiska decyzja o warunkach zabudowy, zezwalająca na budowę czterokondygnacyjnego domu wielorodzinnego z płaskim dachem i lokalami usługowymi, stanowiła dla mieszkańców osiedla duże zaskoczenie. Wbrew niektórym komentarzom, mieszkańcy wielokrotnie spotykali się z inwestorem w celu omówienia ewentualnych zmian w projekcie.
Mimo prób podejmowania dialogu, druga strona podczas regularnych wizyt w sąsiedztwie nie wykazywała chęci do osiągnięcia jakiejkolwiek formy kompromisu. Stale starano się ośmieszyć próby ratowania ładu przestrzennego i atmosfery zabytkowego zespołu Kolonii Praussa przed szkodliwym wpływem forsowanej inwestycji.
Wyrok Samorządowego Kolegium Odwoławczego stanowi kolejny dokument, który wyraźnie orzeka o potrzebie utrzymania ładu przestrzennego poprzez dostosowanie nowej zabudowy do historycznego otoczenia. W związku z powyższym jako mieszkańcy wyrażamy nadzieję, że organ I instancji uwzględni istotną rolę zabytkowego zespołu w kształtowaniu współczesnego wizerunku architektury Grochowa.
~Kleczkowska
I co z tego ja sie pytam. Mineło 8 lat i już ruszyła z kopyta budowa wielkiego budynku wielorodzinnego. Wycięto wszystkie drzewa na tej działce i jest pewne jak amen w pacierzu, że w wyniku wykonywania głębokich wykopów ulegną poważnym uszkodzeniom pobliskie zabytkowe domy. Za wszystkie powstałe uszkodzenia powinien płacić ten kto wydał pozwolenie na budowę. I to z własnej kieszeni oczywiście.