Ruszyła naprawa wind przy kładce nad Grochowską

Pracownicy firmy BK Dźwig przystąpili dziś do naprawy nieczynnych od kilku miesięcy dźwigów przy kładce nad Grochowską. Nie oznacza to, iż skorzystamy z nich już za kilka dni. Na kluczowe części trzeba będzie jeszcze poczekać... Zatem termin zakończenia naprawy wyznaczony do dnia 31 sierpnia jest wciąż aktualny.

Nieczynne do końca wakacji

Warszawskie media dość szeroko opisywały zepsute dźwigi, a tym samym sytuację, z którą muszą się mierzyć mieszkańcy zamierzający przejść w tym rejonie na drugą stronę Grochowskiej. I nie ma się czemu dziwić, gdyż podany przez ZDM odległy termin naprawy sprawiał, iż można było tylko przecierać oczy z niedowierzania.

Kiedy dziś rozpoczął się długo oczekiwany remont pierwszej platformy, ilość i gabaryty części, które dojechały pod kładkę, muszą choć w części zrewidować podejście do szybkiej naprawy dźwigów. To po prostu musi trochę potrwać...

Udręczona ma dość kładki

"Na Jubilerskiej kładka w ogóle nie jest potrzebna. Przez dłuższy czas, podczas jej budowy, uruchomili przejście dla pieszych, co się sprawdziło w 100%. Ogromne pieniądze zostały bez sensu wydane ku utrapieniu ludzi. Tam przecież są światła, więc po co kładka?" - pisze internautka o nicku Udręczona i czytając komentarze w tej sprawie nie jest to głos odosobniony.

Póki co ZDM naprawę platform traktuje priorytetowo i jak tylko dotrą części sprowadzane ze Szwecji, uruchomi oba dźwigi.

Zaś w przyszłym roku ZDM zamierza kupić w przetargu nowoczesne windy. "Mamy nadzieję, że dzięki nowym urządzeniom zrekompensujemy pieszym obecne utrudnienia" - informuje Karolina Gałecka, rzecznik prasowy ZDM.
Źródło: Portal Twoja Praga
2015-07-18 21:56 789

Komentarze

~Piotr

Nie działają co najmniej od marca, jak nie wcześniej!

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.