Sobota, 23 Września 2017 - Tekli, Boguslawa, Linusa

Pamięci pułkownika Szypowskiego. 76. rocznica walk pod Zamościem

Krystyna Szypowska, fot. Urząd Dzielnicy Praga Południe
Krystyna Szypowska, fot. Urząd Dzielnicy Praga Południe
25 września, jak co roku, pani Krystyna Szypowska zorganizowała skromną, kameralną uroczystość przy pomniku-głazie upamiętniającym postać wybitnego oficera i wielkiego Polaka, pułkownika Jana Szypowskiego „Leśnika”. W parku jego imienia spotkali się przyjaciele pułkownika, rodzina, kombatanci, urzędnicy Dzielnicy Praga-Południe, poczty sztandarowe szkół, dzieci i mieszkańcy dzielnicy. Data nie była przypadkowa. 25 września 1939 roku oddział dowodzony przez płk. Szypowskiego walczył pod Zamościem z Armią Czerwoną.

Wszystkich serdecznie powitała pani Krystyna Szypowska, córka pułkownika „Leśnika”. Obok głazu stanęły poczty sztandarowe: Grupy Historycznej „Zgrupowanie Radosław”, który przybył ze sztandarem „Leśnictwa”, SP 163 im. Batalionu „Zośka”, SP 215 im. Piotra Wysockiego, 22 Gimnazjum im. Piotra Szembeka i XIX Liceum Ogólnokształcącego im. Powstańców Warszawy.

Jako pierwszy głos zabrał pan Tadeusz Koss, który wygłosił przeplatany poezją wykład na temat wydarzeń z września 1939 roku. Opowiadał o sytuacji w dniu 17 września, gdy Sowieci zaatakowali Polskę od wschodu, i niefortunnej, zdaniem wielu historyków, decyzji marszałka Rydza Śmigłego, by nie bić się z Armią Czerwoną. Zwrócił się z apelem do słuchających go najmłodszych warszawiaków, by uczyli się o przeszłości dziadków i pradziadków, bo tylko wtedy zrozumieją, jak wielką wartością dla Polski jest wolność.

Przy mikrofonie stanął jako następny Juliusz Kulesza, podwładny pułkownika Szypowskiego z okresu Powstania Warszawskiego. Opowiadał o heroizmie swojego dowódcy i jego mądrości. Przypomniał, że to płk. „Leśnik” opracował system unieszkodliwiania niemieckich Goliatów. I że ciężko ranny dowodził z noszy, nie godząc się na pójście do szpitala.

W swoim przemówieniu, zastępca burmistrza Dzielnicy Praga-Południe Michał Wieremiejczyk podkreślił wagę faktu, że dzisiaj, w wolnej Polsce, możemy organizować takie uroczystości, że możemy głośno mówić o sowieckiej agresji. „To dzięki takim ludziom, jak wy, drodzy kombatanci, możemy o tym mówić i nauczać młodych Polaków szacunku dla przeszłości”, zakończył.

Na zakończenie uroczystości przy pomniku płk. Szypowskiego wieniec w imieniu Zarządu i Rady dzielnicy Praga-Południe złożyli burmistrz Michał Wieremiejczyk i radny Marek Borkowski. Swoja wiązankę złożyli tez kombatanci i dzieci z praskich szkół. Najmłodsi zapalili znicze.

W rozmowach przy pożegnaniu podkreślono konieczność ponownego spotkania za rok.
Źródło: Urząd Dzielnicy Praga Południe
2015-09-28 20:27 438

          

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.